Wygrać Hollywood, przegrać życie. 14 wersji życia gwiazd kina

Zysk i S-ka
Autor: Kobus Justyna
Data dystrybucji: 2018-09-03
Data premiery: 2018-09-05
Grubość grzbietu oprawy lub długość towaru: 30mm
Numer wydania: 1
Rodzaj oprawy: miękka ze skrzydełkami
Szerokość towaru: 145mm
Waga: 0,4kg
Wysokość towaru: 205mm
39 punktów lojalnościowych za ten produkt
Dostępność:
dostępny
Producent:
EAN:
9788381164290
Kod producenta:
362
Czas wysyłki:
24 godziny
39,90 zł
Kup teraz
Dodaj do ulubionych Zapytaj o produkt
Opis produktu
Cechy
Komentarze
Znacie je doskonale. Marzyliście o tym, by wyglądać i żyć jak one. Podziwialiście ich urodę zatrzymaną na taśmie filmowej, zazdrościliście im sławy, w przekonaniu, że ich życie było wspaniałą bajką. Brigitte Bardot, Rita Hayworth, Audrey Hepburn, Ingrid Bergman, Marylin Monroe, Grace Kelly… Czy jest ktoś, kto o nich nie słyszał? Niemożliwe. Wszyscy je kochamy. Ich prawdziwe życie niewiele jednak miało wspólnego z sielankowymi opowieściami z ich udziałem, znanymi z ekranu. Wielka uroda, sława, talent nie uchroniły ich przed nieudanymi związkami, przed cierpieniem, nie stały się przepustką do szczęścia. Przeciwnie, trwanie na szczycie bywało okupione zaniedbywaniem najbliższych, dramatycznymi wyborami, nie zawsze trafnymi. Ponadto - ciągłym byciem na cenzurowanym. Uwielbiana przez publiczność Ingrid Bergman, zwłaszcza za rolę w „Casablance”, idąc za głosem serca, stała się bohaterką jednego z największych skandali w historii Hollywoodu. Zapłaciła za to odrzuceniem przez branżę i fanów. Amerykanie życzyli śmierci jej dziecku, nazywając je „potomkiem wiedźmy”. Brigitte Bardot okrzyknięto dziwaczką i wariatką, po tym jak u szczytu sławy, w wieku 39 lat porzuciła aktorstwo i poświęciła się opiece nad zwierzętami. Julia Roberts, praktykująca hinduistka, przed laty nie schodziła z planu. Jej pierwsze małżeństwo rozpadło się, bo nie godziła pracy z życiem rodzinnym. Czym więc jest ta książka? Zbiorowym portretem kobiecej odwagi, talentu, poświęcenia i wyrzeczeń, ale również próby ocalenia w gigantycznej machinie przemysłu filmowego własnej tożsamości. Cena tej ostatniej okazuje się być znacznie wyższa, niż zdobycie sławy czy wielkich pieniędzy.