Scheda gigantów

Alegoria
Autor: Zychla Marek
Data dystrybucji: 2019-10-14
Data premiery: 2019-10-03
Liczba stron: 376
Numer wydania: 1
Rodzaj oprawy: miękka
Rok wydania: 2019
Szerokość towaru: 135mm
Waga: 0,38kg
Wysokość towaru: 200mm
34 punktów lojalnościowych za ten produkt
Dostępność:
dostępny
Producent:
EAN:
9788362248636
Kod producenta:
569
Czas wysyłki:
24 godziny
34,50 zł
Kup teraz
Dodaj do ulubionych Zapytaj o produkt
Opis produktu
Cechy
Komentarze
Słyszycie stąpnięcia? Giganci zmierzają do klifów Moheru, a od ich kroków drży zielona wyspa! Naprzeciw kroczy diaboliczna wiedźma Badb… Światu grozi ostateczna zagłada. Gotowi na olbrzymią porcję przygody pełnej niebezpieczeństw i nieprzewidywalnej? Na wojnę o przetrwanie ludzkości? Na morze krwi i… romantyczną miłość w szalejącym wokół piekle? Na podróż w Zaświaty? Zapnijcie pasy i w drogę! W ślad za Kubą, który właśnie bukuje bilet do Irlandii. Nie ma pojęcia, że zamiast spokojnej pracy u boku przyjaciół czeka go przyszłość wprost z legend, wymagająca królewskich decyzji oraz heroicznych czynów. Czy okaże się godny przywilejów, które zgotowało mu przeznaczenie? A może odwaga polega właśnie na tym, by przyznać się do strachu przed odpowiedzialnością? „Scheda gigantów” to żadna tam bajeczka o skrzatach czy czterolistnej koniczynie! To międzyrasowa wojna okrutna i bezwzględna! Marek Zychla udowadnia, że fantasy wciąż skrywa krainy, o jakich poza koszmarami niewielu kiedykolwiek śniło. Po raz kolejny przybliża nam odległe mity, raz na zawsze demaskując swoje celtyckie fascynacje! Dlatego ja już dziękuję bogini Arduinie, że zdołał przekuć je w tak rewelacyjną powieść, a Wy podziękujecie – jestem tego pewna – całkiem niedługo. Polecam! Marta Sobiecka Marek Zychla Urodził się 26 marca 1980 roku w Żarach. W 2007 roku ukończył studia na Wydziale Biologii UAM w Poznaniu, po czym wyemigrował do Irlandii, gdzie założył rodzinę i mieszka do dzisiaj. Na co dzień pracuje jako księgowy oraz opiekun osób niepełnosprawnych w ośrodku KCAT Art & Study Centre, w Callan, w hrabstwie Kilkenny. Nocami wystukuje na klawiaturze słowa, zdania, opowiadania, powieści nawet. Zychla zazwyczaj pisuje grozę, gdzie protagoniści walczą z urojeniami własnych, schorowanych głów, zaś od czytelnika wymaga się skupienia, by z pozornego chaosu, ramię w ramię z bohaterami, dojść do prawdy. A ta bywa przerażająca, bo cóż może być straszniejszego od buntującego się przeciw nam umysłu? W „Schedzie Gigantów” odszedł chwilowo (acz niedaleko) od straszenia na rzecz doprawionych nietuzinkowym poczuciem humoru przygód!